Bez tego sprzętu nie możesz wyjść w góry!

Bez tego sprzętu nie możesz wyjść w góry! Postanowiłem podzielić się ze światem kilkoma radami dotyczącymi sprzętu. Jest to 5 artefaktów, bez których nie osiągnęlibyśmy tego, co dotychczas osiągnąć się udało. 1. Grabie turystyczne model Basic z katalogu Jesień 2015 firmy „Alpejski Ogród”. Na zdjęciu bardzo popularny model grabii turystycznych, wg mnie wciąż niedoceniany w górach wysokich. Wielokrotnie posługiwaliśmy się nimi w miesiącach jesiennych, kiedy drzwi schronu lub namiot zostały szczelnie przykryte liśćmi. 2. Młot drewniany model BlackOut firmy „Bleeding…

Read More

Słońce, woda, piasek…

Cel – Austria – Kendlspitze, Grosser Muntanitz, Kleiner Muntanitz – zdobyte Kiedy – wrzesień 2016 Kto – Dziku & Dawid & Daniel & Dawid Tekst i Zdjęcia – Dziku Jak już wspomniałem w poprzednim artykule, zaledwie 2,5 tygodnia po urlopie z Agą i Michałem w Kals, znów wróciłem w te rejony, lecz tym razem był to wypad ekspresowy. Zdaję sobie sprawę, że prawie każdy wyjazd, który opisuję, jest opisywany przeze mnie jako „szybki”, „krótki”, „ekspresowy” itp. itd. Tylko, że ten…

Read More

Niemcy – Zugspitze

Cel – Zugspitze (2964 m n.p.m.) – zdobyty Kiedy – sierpień 2007 Tekst i zdjęcia– Dziku Dziku’2016: Poniżej relacja z sierpnia 2007 roku. Zugspite był moim 7-mym szczytem Korony Europy, lecz pierwszym położonym w Alpach. Wciąż w amatorskim stylu: bojówki, bawełniane podkoszulki i odciski na dłoniach. A odciski stąd, że pierwszy raz kijków używałem i pętli nadgarstkowych nie używałem, za to bardzo mocno ściskałem rączki. Jednak doświadczenia bezcenne, szczególnie jeśli chodzi o lodowiec, który widziałem po raz pierwszy w życiu.…

Read More

Subskrypcja

Wraz z postanowieniem o „ożywieniu” bloga uruchamiam formę subskrypcji, czy też tzw. „newslettera”. Wszystkich chętnych do otrzymywania informacji o nowych wpisach zapraszam do zapisania się. Nie planuję wysyłać takich powiadomień więcej jak średnio raz w miesiącu, więc bez obaw o spamowanie! Wszystkim, którzy się zapiszą dziękuję za zainteresowanie. Postaram się urozmaicać i rozwijać styl. Już teraz podaję dokładniejsze informacje praktyczne: co, kiedy, jak i gdzie. Ułatwią Wam planowanie własnych wyjazdów.

Read More

Kendlspitze

Cel – Austria – Kendlspitze – zdobyty Kiedy – wrzesień 2016 Kto – Dziku Tekst i Zdjęcia – Dziku Relację z wypadu na Kendlspitze w Wysokich Taurach załączam z dwóch powodów: 1) żeby pokazać, jak szybko i łatwo można wejść na 3-tysięcznik, 2) żeby pokazać, jak bardzo można się przejechać, kiedy się w to ślepo uwierzy. Tak więc najpierw się pochwalę, a potem pożalę. Kendlspitze to góra składająca się z dwóch wierzchołków: wysokiego na 3085 m n.p.m. Vordere Kendlspitze oraz…

Read More

Niemowlak pod Grossglocknerem

Cel – Wysokie Taury z niemowlakiem Kiedy – wrzesień 2016 Kto – Dziku & Aga & Michałek Tekst – Dziku Zdjęcia – Dziku Z niemowlakiem w Alpy? Czemu nie. Tym bardziej, że odpowiedź na pytanie z tytułu znajduje się w poniższym artykule. O tym, czy pojedziemy z małym w Alpy zastanawialiśmy się już wtedy, jak był w brzuchu. Właściwie to „była”, bo w tamtym czasie przekonani byliśmy, że to dziewczynka będzie. Nawet imię z literek Aga na ścianie powiesiła: Blanka.…

Read More

Styl Broalpejski

Cel – Francja – Mont Blanc – zdobyty Kiedy – lipiec 2008 Kto – Dziku & Damian & Krzysiek Tekst – Dziku Zdjęcia – Dziku Styl broalpejski z Damianem i Krzyśkiem wypróbowaliśmy już w lutym na Rysach ale nadszedł czas na sprawdzenie jego skuteczności w Alpach. I tym razem okazał się niezawodny, chociaż kiedy w poniedziałek w środku dnia popijaliśmy piwko na polu namiotowym w miasteczku trudno było uwierzyć że noc spędzimy ponad 2 tys. metrów wyżej. A tak po…

Read More

Zielonki w Taurach

Któregoś dnia skrobnąłem artykuł do gazetki zakładowej. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamieścić go również na stronie w formie relacji. Poniżej zacytowanego tesktu dodam komentarz. Grosses Wiesbachhorn to trzeci co do wysokości szczyt Wysokich Taurów. Wznosi się na wysokość 3564 m n.p.m. Decyzja o wyborze tego celu zapadła zaledwie na 2 dni przed wyjazdem. Podyktowana była różnymi czynnikami, między innymi prognozą pogody i odległością od domu. Również stopniem trudności, gdyż dla dwójki uczestników była to dosłownie pierwsza w życiu…

Read More

Dziku – człowiek z Similaun

Cel – Alpy Ötztalskie – zdobyte Kiedy – listopad 2015 Kto – Dziku & Tomek & Rafał & Asia & Dawid Tekst – Dziku Zdjęcia – Dziku W połowie listopada w roku 2015 po raz 3-ci już przemierzam trasę w górę doliny Niedertal. Szlak ten prowadzi do schroniska Martin Busch Hütte (2501) w Alpach Ötztalskich. Jakże niewinnie wygląda ta droga w takich jesiennych warunkach! Jednak wciąż mam w pamięci 2012 rok, kiedy to z powodu śniegu i wysokiej temp. znaleźliśmy…

Read More

…coś się zaczyna

Cel – Litwa – Aukštasis kalnas – zdobyty Kiedy – sierpień 2016 Kto – Dziku & Aga & Dziczek Tekst – Dziku Zdjęcia – Dziku & Aga To już 5 lat, odkąd zwolniłem z Koroną Europy. Wynikało to z tego, że długa lista oczekujących gór skurczyła się. Inne projekty wyglądały bardziej zachęcająco. I tak, kiedy w 2011 roku poradziliśmy sobie z jednym z największych wyzwań – Narodnają (zimą na Uralu Subpolarnym!), potem we wrześniu odhaczyliśmy Płw. Iberyjski i tempo zmalało…

Read More

Klęska logistyczna

Cel – Alpy Berneńskie – niezdobyte Kiedy – kwiecień/maj 2012 Kto – Dziku & Aga & Tomek Tekst – Dziku Zdjęcia – Dziku 27 IV Godzina 23-cia na niemieckiej autostradzie – jedziemy we troje przytuleni do szyb po stronie kierowcy. W ten sposób odciążamy prawą stronę Forda, gdzie w przednim kole mamy kapcia. Normalnie powinniśmy to koło wymienić na zapasowe, lecz… to właśnie jest zapasowe koło. Bylebyśmy dojechali do stacji benzynowej bez zniszczenia opony. Inaczej do rana czeka nas siedzenie…

Read More

Herr Flick Memorial

Cel – Śnieżka (1602 m n.p.m.) – zdobyty Kiedy – marzec 2016 Kto – Dziku Tekst– Dziku Zdjęcia– Dziku 7 III 2016 O godz. 6:10 wychodzę z parkingu w Szklarskiej Porębie. Przede mną długi marsz. W planie mam przejście grzbietu Karkonoszy, wejście na Śnieżkę i zejście do Karpacza. Letni czas wg mapy to 10,5h. Trasę tę pokonałem już zimą kilkakrotnie, ale za każdym razem z noclegiem gdzieś po drodze. Dziś ma pójść całość na jeden strzał. Jest pochmurno, mgliście i…

Read More