Wszystkie wpisy » Korona Europy

Gerlach – Ostatnie starcie

  Cel – Gerlach (2654 m n.p.m.) Kiedy – styczeń 2014 Kto – Dziku & Tomek & Paweł & Ola & Aga & Dawid   W grudniu 2008 spróbowałem po raz pierwszy. W styczniu 2010 po raz kolejny. W styczniu 2012 nastąpiła trzecia nieudana próba. Jeszcze tej samej samej zimy, zaledwie tydzień po powrocie z Mont Blanc, jeszcze nie odzyskawszy czucia w odmrożonych palcach spróbowałem po raz czwarty. I za tym czwartym razem udało mi się stanąć na szczycie. W…

Read More

Zimowe wejście na Mont Blanc

Cel – Mont Blanc (4810 m n.p.m.) – zdobyty (2:1 dla nas) Kiedy – luty 2012 Kto – Dziku & Paweł & Aga The Alpinists presents… „Ludzie, którzy tracą czas czekając, aż zaistnieją najbardziej sprzyjające warunki, nigdy nic nie zdziałają. Najlepszy czas na działanie jest teraz!” Mark Fisher Wybór celu na nasz pierwszy zimowy wypad w Alpy trudny nie był. Miało być wysoko, miało być zimno, miało być ciężko i miała być zabawa. Gdzie tego szukać jeśli nie na Mont…

Read More

Góry Skandynawskie – Norwegia

Pasmo: Góry Skandynawskie Państwa: Norwegia Najwyższy szczyt: Galhopiggen Wysokość: 2469 m. n.p.m. Miejscowość: Lom – Spiterstulen Szacowany czas: 1 dzień Galeria Relacja Cel – Galhopiggen (2469 m n.p.m.) – zdobyty Kiedy – kwiecień 2009 Kto – Dziku & Marcin & Ala & Aga & Ewa & Marek & Dagmara & Łukasz – 27 IV – Nareszcie upragniony dzień wyjazdu. Spotykamy się całą 8-osobową ekipą na Bielanach Wrocławskich. Co niektórzy dopiero się poznają ponieważ widzą się po raz pierwszy. Dzielimy się…

Read More

Monte Rosa – spacer po 4 tysięcznikach

  Kiedy: VIII 2011 Kto: Dziku, Paweł, Aga Gdzie: Szwajcaria – Monte Rosa Zdjęcia: Dziku Tekst: Aga Trzeba było w końcu gdzieś pojechać… Każda niespokojna, górska dusza wie, że jej weltschmerz mogą ukoić tylko lodowce, granie, śniegi z odpowiednią dawką adrenaliny. Padło na Monte Rosę. Możliwość zdobycia tak wielu czterotysięczników na jednym wyjeździe kusiła niepomiernie, a trzeba przyznać, że nasza trójka jest wyjątkowo nieodporna na tego typu pokusy. 1 dzień Wyjechaliśmy na początku sierpnia w składzie: – ja – pasjonatka…

Read More

Węgry – ale Kékes…

Cel – Kékes (1014 m n.p.m.) – zdobyty Kiedy – czerwiec 2009 Kto – Dziku & Ola & Marek & Łukasz O północy opuszczamy Bośnię i Hercegowinę. Chyba nas Bośniacy polubili bo sympatyczny pan celnik trochę nas na granicy przetrzymał w aucie. Pewnie sprawdzał nasze dane na naszejklasie. Po jakiejś pół godzinie jednak podszedł, oddał dokumenty, podziękował że tyle zechcieliśmy czekać, po czym jeszcze kilkakrotnie przeprosił i pomachał nam z uśmiechem. Kawałek dalej, w Serbii, zatrzymuje nas bardzo groźnie wyglądający…

Read More

Gerlach – w końcu zasłużenie niezdobyty

  Kiedy: I 2012 Kto: Dziku, Tomek, Aga, Łukasz Gdzie: Słowacja Do 3 razy sztuka? No nie bardzo. Pocieszające jest to, że wycof był w miarę uzasadniony. To tak dla odróżnienia od poprzednich prób, kiedy to mieliśmy piękną pogodę i doskonałe warunki a mimo to na szczyt nie trafiliśmy. Tym razem silny wiatr i obfite opady mokrego śniegu (3-ci stopień zagrożenia lawinowego) skutecznie nas zniechęciły do podjęcia próby wejścia na grań. Wygląda na to, że Gerlach kandyduje na moją „najtrudniej…

Read More

Irlandia – Carrantuohill

Pasmo: Macgillycuddy’s Reeks Państwa: Irlandia Najwyższy szczyt: Carrantuohill Wysokość: 1038 m. n.p.m. Miejscowość: Killarney-Gortboy Szacowany czas: 1 dzień Macgillycuddy’s Reeks to góry ładne i przyjemne. Szczególnie jak nie pada. Wszędzie wkoło biegają owieczki. Wilków brak. Miejscowa ludność przyjaźnie nastawiona. Osobiście czułem się tam wolny i szczęśliwy. Myślę, że jeszcze ciekawiej byłoby odwiedzić te góry zimą. Ale obojętnie o jakiej porze roku – polecam i zachęcam. Galeria Relacja Cel – Carrantuohill (1038 m n.p.m.) – zdobyty Kiedy – czerwiec 2010 Kto…

Read More

Ural

Pasmo: Ural Państwa: Rosja Najwyższy szczyt: Narodnaja Wysokość: 1894 m. n.p.m. Miejscowość: Inta, Kożym Szacowany czas: Od kilku dni do kilku tygodni Wejść na najwyższą górę Uralu jest łatwo. Trudniej się pod nią dostać. Od najbliższej stacji dzieli ją 150 km tajgi, tundry i niezamieszkanych terenów górskich. Istnieje jednak wygodna, lecz kosztowna opcja skrócenia wędrówki o połowę drogi. Kontaktując się z władzami parku można zamówić transport specjalną ciężarówką. Dojechać nią można do brodu na rzece Kożym. Ta rzeka potrafi latem…

Read More

Grossglockner i nie tylko

Cel – Grossglockner (3798 m n.p.m.)- zdobyty Kiedy – kwiecień/maj 2011 Kto – Dziku & Aga & Madzia & Tomek Dopiero co napisałem zaległą relację a już nastąpiła powtórka. Wejście na Grossglocknera od polskiej strony zakończone sukcesem. Nawet udało się spotkać wśród dziesiątek wspinaczy kilku obcokrajowców… A potem przejazd do Włoch zamkniętą drogą z powodu zejścia lawiny. No ale od czego się ma łopatę lawinową. Marmolada zdobyta, ale niestety najwyższego punktu Dolomitów czyli Punta Peni we mgle nie odnaleźliśmy. Być…

Read More